Dawno mnie tu nie było. Zdarza się i tak 🙂
Czas wrócić, więc zaczynamy!
W tym sezonie w związku z pracą byłem w Wiedniu. Zwiedziłem sporo okolicznych tras. Wiedeń jest świetnie położony. Ma mnóstwo górskich tras wokół i jest po prostu rajem dla motocyklistów. Do Bratysławy jest tylko 80 km (byłem, zwiedziłem i polecam) a do miejscowości Sopron (to już Węgry) tylko 75 km (również byłem, zwiedziłem i polecam)
Pod koniec pobytu, w związku z długim weekendem zaplanowałem sobie dłuższą wycieczkę przez Słowenię, Chorwację i Włochy.
Pierwszego dnia przejechałem 385 km aby dostać się do Lublany (Ljubljana)
Jest to bardzo urocze miasto, zwane miastem smoków. Położone nad rzeką, świetnie przygotowane dla obsługi turystów. Nad miastem góruje zamek. Uwaga, wejście na zamek jest płatne, można za to wjechać fajną kolejką na górę.
